Strona główna  /  Moda  /  Figura prostokątna: jak podkreślić talię po mojemu

✦ AI
Figura prostokątna: jak podkreślić talię po mojemu

Figura prostokątna: jak podkreślić talię po mojemu

Moda

Długo zniechęcało mnie przekonanie, że przy figurze prostokątnej trzeba mocno modelować sylwetkę, żeby zaznaczyć talię. Minęło, kiedy zaczęłam patrzeć na proporcje, długości i miękkie warstwy zamiast szukać jednego magicznego fasonu.

Figura prostokątna – jak podkreślić talię bez usztywniania stylu?

Przy figurze prostokątnej ramiona, talia i biodra mają zwykle podobną szerokość, dlatego ubrania nie zawsze tworzą naturalne wcięcie. Nie traktuję tego jednak jako problemu do naprawienia. Lubię raczej budować proporcje za pomocą zaznaczonej talii, kontrastu między górą i dołem albo delikatnej objętości w jednym miejscu.

Najlepiej sprawdzają się u mnie rozwiązania, które nie krępują ruchów i nie wymagają ciągłego poprawiania. Pasek, kopertowy dekolt, spodnie z wysokim stanem czy krótka marynarka robią robotę, ale tylko wtedy, gdy pasują do materiału i okazji. Zbyt sztywne tkaniny potrafią wyglądać efektownie na zdjęciu, a po kilku godzinach przy biurku robią się zwyczajnie niewygodne.

Kopertowa sukienka i pasek, czyli najprostszy sposób na talię

Najbardziej intuicyjne połączenie to sukienka kopertowa, najlepiej z miękkiej wiskozy, dzianiny albo lejącego materiału. Skos kopertowego zapięcia prowadzi wzrok po sylwetce, a wiązanie w talii daje efekt delikatnego wcięcia bez mocnego opinania brzucha. Przy prostym kroju dobrze działa długość midi i niewielkie rozcięcie przy nodze.

W spokojnej wersji wybieram jednolity kolor, na przykład granat, bordo albo czekoladowy brąz, i dokładam botki na niskim obcasie. Jeśli zależy mi na bardziej codziennym charakterze, zamieniam je na białe sneakersy i dodaję krótką kurtkę. Cienki materiał bywa jednak zdradliwy, bo może podkreślać każdą warstwę pod spodem, dlatego nie zawsze jest dobrym wyborem na chłodniejszy dzień.

Spodnie z wysokim stanem i wpuszczona góra

Tu cała stylizacja opiera się na miejscu, w którym kończy się góra, a zaczyna dół. Wysoki stan nie musi oznaczać bardzo obcisłych spodni. U mnie lepiej wygląda połączenie szerokich nogawek z koszulą albo cienkim swetrem wpuszczonym tylko z przodu.

  • spodnie z wysokim stanem i miękką zakładką przy pasie,
  • krótki top lub koszula kończąca się w okolicy bioder,
  • buty z lekko wydłużonym noskiem, które porządkują proporcje,
  • mała torebka noszona blisko talii.

Kontrast kolorów może być subtelny: jasna góra i ciemniejszy dół albo odwrotnie. Przy bardzo szerokich nogawkach unikam obszernej góry, bo sylwetka szybko traci kształt. Z kolei dopasowany golf włożony do spodni daje bardziej elegancki efekt, ale w cieplejszym pomieszczeniu nie zawsze wytrzymuje cały dzień.

Krótka marynarka jako sposób na podkreślenie talii

Marynarka kończąca się w talii albo kilka centymetrów poniżej potrafi zmienić proporcje całego zestawu. Łączę ją z prostym topem i spodniami z wysokim stanem, dzięki czemu linia talii jest czytelna, ale stylizacja nadal wygląda swobodnie. Przy tym fasonie szczególnie podoba mi się zestawienie eleganckiej góry z jeansami o prostym kroju.

Jeżeli marynarka ma wyraźne ramiona, wybieram spokojniejszy dół, na przykład klasyczne jeansy albo spódnicę o lekkim rozszerzeniu. Pasek przewiązany na marynarce jest ciekawą opcją, ale nie noszę go zawsze, bo gruby materiał może tworzyć niepotrzebne zgrubienie. Czasem wystarczy jedno zapięcie i podwinięte rękawy, żeby całość nabrała luzu.

Spódnica w kształcie litery A i dopasowana góra

To zestaw, który daje sporo możliwości i nie wymaga kupowania całej nowej garderoby. Spódnica o kroju A dodaje trochę objętości w dolnej części sylwetki, a dopasowana koszulka, top albo cienki kardigan zaznacza górną linię talii. Najlepiej działa długość do kolan lub midi, zależnie od tego, w czym czuję się swobodnie.

W codziennej odsłonie łączę taki dół z dzianinowym topem i płaskimi balerinami. Na bardziej eleganckie wyjście podobny zestaw zmieniają slingbacki, mała torebka i kolczyki o geometrycznej formie. Przy spódnicach z grubszego materiału uważam na bardzo sztywne bluzki, bo całość może stać się zbyt ciężka i mało wygodna przy siedzeniu.

Pasek na płaszczu i warstwowa stylizacja na chłodniejsze dni

Figura prostokątna nie musi oznaczać rezygnacji z grubych swetrów czy płaszczy. Kiedy robi się chłodno, lubię zaznaczyć talię paskiem na prostym płaszczu, najlepiej takim, który ma dość miękką linię i nie tworzy zbroi. Pod spodem sprawdza się cienki golf, spodnie z wysokim stanem oraz botki, a pasek zbiera całość w jednym miejscu.

Ważna jest szerokość dodatku. Cienki pasek daje subtelny efekt i nie zabiera całej uwagi, natomiast szerszy mocniej buduje proporcje, ale może być mniej wygodny pod kurtką. Przy wełnianym płaszczu lub grubym kardiganie nie próbuję wciskać talii na siłę, bo materiał zaczyna się marszczyć. Wtedy lepiej wygląda lekko przewiązany pasek albo płaszcz pozostawiony rozpięty z wyraźnie widoczną taliowaną warstwą pod spodem.

Jak zmieniam charakter tych zestawów?

Najbardziej lubię to, że nie trzeba za każdym razem zmieniać całej stylizacji. Sukienka kopertowa z botkami i skórzaną torebką ma zupełnie inny charakter niż ta sama sukienka ze sneakersami i krótką kurtką. Spodnie z wysokim stanem mogą wyglądać biurowo z koszulą, a po zamianie marynarki na miękki kardigan stają się bardziej codzienne.

Jeśli zastanawiasz się, jak podkreślić talię przy figurze prostokątnej, zaczęłabym od rzeczy, które już masz: paska, koszuli do wpuszczenia w spodnie, krótszej kurtki albo spódnicy z wyższym stanem. U mnie najlepiej sprawdza się nie jeden sztywny przepis, tylko mieszanie tych elementów z uwzględnieniem pogody, wygody i tego, jak długo mam spędzić w ubraniu.

Karolina

Jestem Karolina i uwielbiam modę oraz dobry styl. Lubię odkrywać nowe trendy, tworzyć oryginalne stylizacje i inspirować się modą uliczną. Na blogu dzielę się pomysłami na ciekawe zestawy i pokazuję, jak łączyć kolory, fasony oraz dodatki. ✨

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?