Jesienna pogoda aż prosi się o warstwy, miękkie dzianiny i wygodne buty, ale przy figurze jabłka łatwo przypadkiem dodać sylwetce objętości. Lubię wtedy zestawy, które porządkują proporcje bez spinania się i bez chowania całej figury pod oversize’em.
Figura jabłko – jakie ubrania najlepiej równoważą sylwetkę?
Przy tym typie sylwetki środek ciała jest zwykle pełniejszy, a nogi, ramiona albo dekolt mogą być mocnymi stronami. Ja nie traktuję tego jak listy zakazów. Bardziej interesuje mnie to, gdzie ubranie prowadzi wzrok i jak układa się materiał podczas siedzenia, chodzenia czy zwykłego dnia w pracy.
Dobrze działają fasony, które nie opinają brzucha, ale też nie są bezkształtne. Sięgam po dekolty w serek, kopertowe cięcia, proste nogawki, lekko wydłużone marynarki i tkaniny zachowujące formę. Z bardzo cienkim jerseyem bywa różnie, bo potrafi podkreślić każdą fałdkę i szybko się rozciągać. Z kolei sztywna tkanina noszona bez luzu może uwierać, szczególnie po kilku godzinach.
Sukienka kopertowa i botki na jesienny dzień
Sukienka kopertowa jest jednym z fasonów, które najczęściej biorę pod uwagę przy figurze jabłka. Dekolt w serek wydłuża górną część sylwetki, a wiązanie pozwala zaznaczyć talię bez wciskania jej w sztywny pasek. Najlepiej sprawdza się długość midi, kończąca się w okolicy łydki, oraz materiał o średniej gramaturze: lejący, ale nie cienki jak bielizna.
Na chłodniejszy dzień łączę ją z kryjącymi rajstopami, botkami na stabilnym obcasie i prostym płaszczem noszonym rozpiętym. Otwarta linia płaszcza tworzy pion, a buty w podobnym kolorze do rajstop optycznie wydłużają nogi. Przy sukience wzorzystej ograniczam dodatki do małej torebki i delikatnych kolczyków, żeby wiązanie oraz dekolt nie konkurowały z printem.
Proste spodnie, miękka koszula i dłuższa kamizelka
To zestaw na dzień, kiedy zależy mi na wygodzie, ale nie chcę wyglądać jak w domowym stroju. Wybieram spodnie z prostą nogawką i średnim stanem, najlepiej z materiału, który nie opina brzucha po zapięciu. Koszula może być lekko luźna, z dekoltem w serek albo rozpiętym kołnierzykiem, natomiast nie wkładam jej ciasno w spodnie.
- spodnie z gładkiej tkaniny lub ciemnego denimu,
- koszula o miękkiej strukturze, bez dużych kieszeni na wysokości brzucha,
- długa kamizelka albo kardigan z prostą linią,
- mokasyny, loafersy lub krótkie botki.
Kamizelka robi tu sporą różnicę, bo buduje dwie pionowe linie po bokach sylwetki. Nie wybieram jednak bardzo grubych, włochatych dzianin, jeśli całość ma być lekka — łatwo wtedy uzyskać efekt dodatkowej warstwy zamiast smukłego wykończenia. Ten zestaw można też odtworzyć z rzeczy, które już są w szafie: ważniejsze od konkretnej marki są długość kamizelki i gładki przód spodni.
Figura jabłko – jakie ubrania do biura?
Do biura lubię spokojniejsze połączenie: spodnie w kant z prostą albo lekko zwężaną nogawką, top z dekoltem w serek i marynarka kończąca się poniżej najszerszego miejsca brzucha. Granat, grafit, butelkowa zieleń czy czekoladowy brąz wyglądają elegancko, ale nie są tak oczywiste jak czerń. Jeśli góra i dół mają podobną tonację, sylwetka zyskuje płynniejszą linię.
Marynarka nie powinna być ani bardzo dopasowana, ani przesadnie pudełkowa. Jednorzędowe zapięcie i delikatnie zaznaczone ramiona pomagają uporządkować proporcje, a rękawy podwinięte do nadgarstków dodają stylizacji lekkości. Do tego dobieram szpilki tylko wtedy, gdy wiem, że wytrzymam w nich cały dzień; na co dzień równie dobrze sprawdzają się eleganckie loafersy na niewysokiej podeszwie.
Jeansy i bluzka z ciekawym dekoltem na luzie
Jeansy przy figurze jabłka nie muszą oznaczać wyłącznie bardzo ciemnego modelu. Najczęściej wybieram fason z prostą nogawką, gładkim przodem i stanem, który nie kończy się dokładnie w najszerszym miejscu brzucha. Zbyt niski stan potrafi tworzyć nieestetyczne wałeczki, a bardzo wysoki, sztywny pas może być zwyczajnie niewygodny po obiedzie.
Do jeansów pasuje bluzka z dekoltem w serek, kopertowym przodem albo delikatnym marszczeniem przesuniętym na bok. Wzór też jest mile widziany — drobne kwiaty, pionowe paski lub nieregularny print potrafią odciągnąć uwagę od środka sylwetki. Całość przełamuję krótką kurtką noszoną otwartą albo miękką koszulą narzuconą na ramiona. Nie wybieram natomiast bardzo krótkiego, dopasowanego topu pod kurtkę, bo przy siedzeniu szybko traci wygodę i wymaga ciągłego poprawiania.
Dzianinowa sukienka bez efektu oblepienia
Dzianinowa sukienka może wyglądać świetnie, ale wymaga trochę ostrożności. Zamiast cienkiej, mocno przylegającej dzianiny wybieram splot o większej gramaturze i fason, który spływa od biustu w dół. Dekolt w serek, rękaw do łokcia oraz długość midi tworzą spokojną, wydłużoną linię, a rozcięcie przy łydce dodaje ruchu.
Kolor nie musi być ciemny. Przyjemnie działa śliwka, ceglasty, oliwkowy albo granat, szczególnie gdy dodatki pozostają proste. Sukienkę zestawiam z wysokimi kozakami i płaszczem o prostym kroju, ale unikam bardzo grubego szala owiniętego kilka razy wokół szyi — przy większej górze może niepotrzebnie skrócić sylwetkę. W tej wersji jeden wyrazisty element, na przykład kolorowa torebka, w zupełności wystarcza.
Warstwy z lekkim płaszczem i spodniami palazzo
Na dni, kiedy temperatura naprawdę spada, dobrze sprawdza mi się zestaw oparty na proporcji: dopasowana, ale nie obcisła baza i luźniejszy dół. Spodnie palazzo z lejącej tkaniny równoważę krótszym swetrem kończącym się przy kości biodrowej albo bluzką wpuszczoną tylko z przodu. Płaszcz wybieram prosty, z zaznaczonymi ramionami i bez dużych naszywanych kieszeni na brzuchu.
To stylizacja bardziej efektowna, ale nadal praktyczna. Szerokie nogawki maskują masywniejsze łydki, a buty na niewielkim obcasie sprawiają, że materiał nie skraca sylwetki. Jeśli palazzo są bardzo szerokie, góra nie powinna mieć ogromnych rękawów ani grubego golfu. Taki miks może szybko stać się ciężki, zwłaszcza pod kurtką przeciwdeszczową czy w zatłoczonym autobusie, więc przy niepewnej pogodzie zamieniam je na prostą nogawkę.
Gdy zastanawiam się, figura jabłko — jakie ubrania sprawdzą się najlepiej, nie zaczynam od koloru ani sezonowego trendu. Patrzę na długość, miękkość materiału i to, czy mogę swobodnie usiąść oraz przejść cały dzień bez poprawiania stroju. Ta sama kopertowa sukienka może być codzienna z botkami albo bardziej elegancka z loafersami, a proste spodnie zmieniają charakter zależnie od koszuli, kamizelki i dodatków.