olejowanie-wlosow-kreconych-krok-po-kroku-kasia-pyrz-z-bloga-kasia-na-fali

Olejowanie włosów kręconych krok po kroku – Kasia Pyrz z bloga „Kasia na Fali”.

Dziś mamy dla Was artykuł przygotowany przez Kasię z bloga kasianafali.pl.

kasia-pyrz-kasia-na-fali

 

Zakręcona na punkcie włosów, posiadaczka kręconych włosów, które jak dobrze wiecie czasem ciężko okiełznać. Interesuje się biochemią kosmetyczną, akwarystyką oraz zdrowym odżywianiem. Na blogu pisze głównie o pielęgnacji włosów.  W tym również olejowaniu włosów, temacie, który stał się w ostatnim czasie bardzo popularny. Dlatego poprosiłyśmy Kasię o kilka porad jak samodzielnie można wykonać olejowanie włosów w domu, krok po kroku.




Olejownaie włosów – czym jest i na czym polega

Pojęcie olejowania włosów znane jest niemalże wszystkim osobom, dbającym o włosy. Jest to zabieg, który ma na celu wygładzić łuskę włosa oraz ograniczyć puszenie się. Olejowanie z pewnością docenią właścicielki włosów kręconych, falowanych, suchych i zniszczonych. Chciałabym przedstawić Wam kilka praktycznych porad na temat olejowania włosów.


Po pierwsze – jaki olej wybrać?

Kiedy zaczynamy naszą przygodę z olejowaniem, z pewnością zastanawiamy się, jaki olej wybrać w tym celu. Proponuję swoje kroki skierować do kuchni. Tak tak, właśnie do kuchni. W lodówce z pewnością czeka na nas olej słonecznikowy, rzepakowy, oliwa z oliwek, a może olej z pestek winogron? Warto przetestować chociażby popularny olej kujawski. Nie muszą to być od razu te ciężko dostępne, typu olej z pestek arbuza czy orzechów włoskich. Zwykła oliwa z oliwek czy olej słonecznikowy potrafią na włosach wyczarować cuda. Warto również sięgnąć po pięknie pachnący olej kokosowy. Miejmy jednak na uwadze fakt, że bardzo często nie zdaje on egzaminu na bardzo zniszczonych włosach.


Po drugie – w jaki sposób nałożyć olej na włosy?

Najprościej zaaplikować olej na suche włosy. Na takie do ramion spokojnie wystarczą 1-2 łyżeczki, bardzo długie i gęste kosmyki mogą wypić nawet kilka łyżek oleju. Inną, wartą przetestowania metodą jest olejowanie na odżywkę lub maskę. Musimy w swoich zbiorach mieć jakąś fajną nawilżającą maseczkę. Jak to zrobić? Wystarczy zmoczyć lekko włosy, zaaplikować porcję maseczki, a na wszystko odpowiednią porcję oleju. Później spłukujemy całość szamponem.


Po trzecie – czym zmyć nasz olej?

Jeśli nie nałożymy na włosy szklanki oleju, spokojnie powinien się on zmyć zwykłym szamponem. Można spróbować umyć włosy nawet szamponem dziecięcym, który jest delikatniejszy i nie przesusza kosmyków tak, jak zwykły, drogeryjny produkt.



Po czwarte – jak długo trzymać olej na włosach?

Wszystko zależy od naszej metody olejowania. Jeśli zaaplikowaliśmy olej na suche włosy, możemy trzymać go od godziny do nawet całej nocy. Warto przetestować na sobie, która opcja bardziej nam odpowiada i po ilu godzinach włosy wyglądają jak z reklamy. Jeśli nałożyliśmy olej na nawilżającą maseczkę, polecam wszystko zmyć po maksymalnie 2-3 godzinach, inaczej włosy mogą się puszyć.


Po piąte – jak długo trzeba czekać na efekty?

Efekty olejowania włosów mogą nie pojawić się po tygodniu ani nawet po miesiącu. Warto sumiennie aplikować olej przez 2-3 miesiące i obserwować efekty. Te na pewno się pojawią.


Po szóste – jaki olej do jakiej porowatości?

Jeśli dłuższy czas dbamy o włosy, z pewnością słyszałyśmy o pojęciu porowatości. Porowatość może być niska, średnia lub wysoka. W jaki sposób dobrać olej do owej porowatości? Najczęściej porowatość niska bardzo dobrze reaguje na oleje i masła nasycone, np. Olej kokosowy, olej palmowy czy olej babassu. Nie pogardzi ona także olejami z przewagą kwasów tłuszczowych omega 9 – w tej grupie znajduje się np. Oliwa z oliwek, olej arganowy, olej z orzeszków ziemnych, orzeszków laskowych czy olej makadamia. Osoby z porowatością średnią najczęściej dobrze tolerują oleje z przewagą kwasów omega 9, które wymieniłam powyżej, a także oleje z przewagą kwasów tłuszczowych omega 6. Należy do nich między innymi olej z pestek dyni, olej z pestek winogron, olej z orzechów włoskich, ze słonecznika czy wiesiołka. Osoby z porowatością wysoką powinny sięgnąć po oleje z przewagą omega 6, które wymieniłam wyżej oraz oleje z przewagą kwasów tłuszczowych omega 3 – to np. Olej lniany czy mniej znany olej z pachnotki. W doborze odpowiedniego oleju pomogą Wam z pewnością tabelki, które przygotowałam na blogu. Znajdziecie tam zawartość wszystkich poszczególnych kwasów tłuszczowych w olejach http://www.kasianafali.pl/2017/09/podzia-olejow-na-kwasy-tuszczowe.html




Kasiu, bardzo dziękujemy za dedykowany wpis. A Was zapraszamy do komentowania i odwiedzin bloga Kasi!

SHARE THIS

RELATED ARTICLES

  • Aneta

    świetnie opisany krok po kroku, dzięki 🙂

  • Olejowanie stosuje regularnie, najbardziej mi służy olej lniany 🙂

  • Magda

    Pierwszy raz o tym słyszę! 🙂 Koniecznie muszę spróbować 🙂

  • Natalia Basińska

    Mam proste włosy, niskoporowate i też chętnie stosuję oleje. Stosuję naprzemiennie kokosowy, oliwę z oliwek i Almę – sprawdzają się u mnie najlepiej 🙂